Ona woła: — Bracia moi!

Wy na morzu, wy daleko,

Nie ujrzycie siostry swojéj.

Siostrę waszą w połon71 wleką. —

I bracia jéj nie słuchali,

Jeździec coraz leciał daléj.

— Nocy czarna! straszna nocy!

Nie gaś słońca, niechaj płonie.

Saułe72! wzywam twéj pomocy,

Świeć mym bracióm na pogonie;