Dniem jeszcze i nocą
Pilnują, by zmarły
Nie uciekł z więzienia.
XXXI
Kiedy w boju z Rusinem,
Kiedy z Niemcem, psim synem,
Albo zawziętym Lachem
Walcząc, kunigas padał,
Kiedy konał pod dachem,
Gdy już mieczem nie władał,
Dniem jeszcze i nocą
Pilnują, by zmarły
Nie uciekł z więzienia.
Kiedy w boju z Rusinem,
Kiedy z Niemcem, psim synem,
Albo zawziętym Lachem
Walcząc, kunigas padał,
Kiedy konał pod dachem,
Gdy już mieczem nie władał,