Surowość męzką1084, dumę nieugiętą,
Upor1085 żelazny i wolę zawziętą;
Brwi się na czole schodząc namarszczone,
Dwóma brózdami1086 zaorały skórę;
A usta blade i silnie ściśnione
Śmiały się niby, śmiały niewesoło,
Jakby szydziły, jakby pewne siebie,
Rozkazem, groźbą ciężką zionąć miały.
Starszy był mistrzem Krzyżaków Zakonu,
A młódszy1087 — Witold, co Krzyżaków zdradził.