Jutro wy wszystkich sposobcie do boju.

Na Krzywym Grodzie z dwóch stron pożar rzucą.

Płomień ich wewnątrz, my zewnątrz napadniem,

Obu zamkami i Wilnem owładniem. —

I kilku swoich wysłał potajemnie.

Niemcy tymczasem siedzą pod namioty1219,

Spijają miody i kości rzucają,

To z psy na łowy w lasy się puszczają.

Aż nadszedł wieczór. Niebo jasne było,

Xiężyc1220 nie świecił, tylko piaskiem złotym