On moim panem. Zostanę, obronię,

Ani ztąd1234 pójdę, póki on ode mnie

Nie weźmie władzy. — Dzień i noc się oba

Waśnią, a Niemiec do zamku szturmuje;

Działa na zgliszczach w długi rząd postawił,

Dzień i noc kule rzuca zapalone.

Mury się walą! Moskorzowski stoi,

Ludzi zachęca, wyłomy zapycha,

Ziemią nanosi, wory wełnianemi,

Gruzem i gliną; a gdy Niemcy zbliżą1235,