Nad Don i Wołgę szedłem toczyć bitwy.

Dzikie Tatarów ordy twarzą padły,

Władzę uznały i karki pokładły

Pod nogi moje. Jam ich wiódł w niewolę,

Litewską kazał uprawiać im rolę.

Tysiące ludu z nadmorskiéj krainy,

Ze stepu przyszło siąść w litewskie lasy.

Carami Tatar1386 rzucałem, jak dzieci

Kule rzucają, i miotałem niemi,

Puszczając wzajem, aby się własnemi