Nie — bo jéj serce o wieści powiada,

Nie — bo jéj serce wielkim głosem woła:

— Kiejstut powraca z dalekiéj wyprawy!

Lecz czy zwycięztwem166, czy swą raną krwawy? —

I róg się ozwał na przeciwnym brzegu.

Ona pobiegła, kędy łodzie stały,

Na przewozników167, niespokojna, w biegu

Woła, wysyła, dwór wzruszyła168 cały:

— Pan wasz przybywa! lećcie! pan przybywa!

Róg się Kiejstuta nad brzegiem odzywa. —