Nogóm nie spocznę181, nie obetrę czoła,

Póki Krzyżakóm nie oddam za swoje.

Pozna mnie Henryk, żem się nie postarzał.

Nie zawsze będę u nóg mu się tarzał. —

Oni słuchają, on im opowiada:

— Wiécie, jak Winrych Kniprode182 niedawno

Wysłał w Ruś naszą psów niemieckich stada;

Lecz zanim wyszli, już nam była jawną

Wyprawa owa, i z Olgierdem razem

Szliśmy ich spotkać — żelazo żelazem.