— Więc ci się podoba?
— Dlaczego ma się podobać, wuju Sibie?
— Otóż mój brat i ja po dojrzałym zastanowieniu się zamierzyliśmy zaproponować ci go jako małżonka.
— Ja mam iść za mąż?! Ja? — wykrzyknęła miss Campbell i zaczęła się śmiać do rozpuku.
— Nie chcesz iść za mąż? — zapytał brat Sam.
— W jakim celu?
— Nigdy? — dodał brat Sib.
— Nigdy — odpowiedziała miss Campbell, z twarzą nadzwyczaj poważną a uśmiechem wesołym na ustach. — A przynajmniej dopóty, dopóki nie ujrzę...
— Czego? — zawołali razem bracia Sam i Sib.
— Dopóki nie ujrzę Zielonego Promienia!