będzie mną i rzeczywiście Leszek Sobocki
od pewnego czasu stał się mną.
Cel
Chłopczyk przykłada ucho
do ziemi —
wie, że zaklęty ogród w niej rośnie,
chciałby tam wejść
i rączką, małą jak liść, dotknąć wiatru.
Dziewczynka podnosi wzrok
w stronę chmury —