Szambelan już nie żyje, Szambelan zgubiony,

A z nim zginęły wdzięki, młodość i rozkosze.

Uciszcie się Zefiry!... Zgon jego ja głoszę.”

STAROŚCINA

Jak to czule pisano... O gorzkie wspomnienie!

SZARMANCKI

czyta dalej

„Febus79 dnia tego mgliste rzucając promienie,

Ojciec wiecznej światłości, czynów naszych świadek,

Zapłakany przeglądał nieszczęsny przypadek.”