A jeśli serce jego przystępne litości,

Oddali od obojga ten cios tak głęboki,

Zmiękczy się na me prośby, cofnie swe wyroki.

TERESA

Bodajbyś mógł go zmiękczyć, i mógł go uprosić,

Tyś stalszy, mężniej możesz przeciwności znosić;

Ja pod niemi upadam, biedna i trwożliwa,

Wiem tylko, że cię kocham, i żem nieszczęśliwa.

SCENA IV

Ciż sami i Podkomorzyna