PODKOMORZYNA
Smutnemi was, me dzieci kochane, znajduję,
I zmartwienia waszego przyczynę zgaduję;
Ta i mnie równie żywo, jak i was obchodzi.
WALERY
Ach! matko, twoja dobroć troski nasze słodzi.
Nic tobie nie jest tajne, tyś sama patrzała
Jak szczera nasza miłość z latami wzrastała;
Karmiła ją nadzieja, dziś i ta już znika.