BALLADYNA

wbiega na scenę, obłąkana

Wiatr goni za mną i o siostrę pyta,

Krzyczę: «Zabita — zabita — zabita!»

Drzewa wołają: «Gdzie jest siostra twoja?»...

Chciałam krew obmyć... z błękitnego zdroja129

Patrzała twarz jej blada i milcząca...

O... gdzie ja przyszła?... to wierzba płacząca...

Ta sama... gdzie ja... — Siostra moja!... żywa!...

GOPLANA