Zamek i będzie wesoły jak wczora.
Lecz na dziś dosyć... Panowie, spać pora.
Proszę porzucać puchary i ławy —
Jak ciężko Lachy odpędzić od strawy
I od napoju; wiszą by223 pijawki
Na uszach dzbanka, przy muzyce czkawki.
Podczas tej mowy wynoszą stoły. Grabiec wyprowadzony przez służbę z pochodniami, za nim wszyscy biesiadnicy i Kostryn wychodzi ostatni.
SCENA II
Las przed celą pustelnika. Burza trwa.
Pustelnik i Kirkor.