Że tam krzyż duma — i gromnice płoną;

Że tam, kędy lwom odmykano kratę,

Dzisiaj (widziałem sam biedny wygnaniec)

Wypada jakiś ksiądz, mnich, obłąkaniec —

Rzuca się, pieni, klnie i Carbonari208

Krzyczy... la gente d’ inferno209! i zgrzyta —

Sam jak hijena jest albo wilk szary,

Na żar położy więźnia i wypyta;

Do domu na kształt dymu albo pary

Wciśnie się, zyzem tygrysim powita,