Pieczenię zawsze nadybie gorącą,

Spowiada panią... uwodzi służącą.

I taki brudny czart czasem się chyli

I z pyłu lice odsłoni pomnika;

Ten pył, co leciał przed wojskiem Attyli,

Przed kopytami Hunów, Alaryka210

I nakrył dawne miasto, nim przybyli;

I jako ten grób, co się sam zamyka,

Zniknęło, cudzej uchodzące właści

I utonęło przed mieczem w przepaści.