Wszyscy z ogromną artystów powagą,

Jak gdyby czuli, że świat dzisiaj cały

Muzykami jest, jak Mojżesza plagą,

Skarany. — Włochy od rulad291 zgłupiały,

Europa także z polityczną wagą

Rusza się na głos lutni, na kształt skały292

Po bizantyńsku swoje ciało kruszy293

I serca więdną w niej — a kwitną uszy.

Ten wziąwszy opium zapału — dopóki

Włoch kastrat — krzyczy: o patria294! w ruladach —