A potem dodał cicho: „będziesz zdrowy

I wolny — teraz to nie może stać się;

Wyrok na ciebie jest srogi wydany

I nie odwoła go wnet Giraj pijany;

„Ale się poddaj!” — Tu ręką łagodnie

Z rąk mu wyjmował szablę, ale zawsze

Twarz swą zakrywał, a mógł to wygodnie

Zrobić, bo pan Beniowski widział krwawsze

Grożące sobie oczy, wielkie, wschodnie —

I damasceńskie313 i nienajłaskawsze