Nie wiedział wcale wtenczas — ani potem.

A jednak wojna mu się ta zaczęta

W dziwacznych bardzo kształtach malowała,

Jak jakaś cudna krucyjata święta,

Która pod tęczą Bożą szła i stała

W niej jako w bramie. Znał polskie panięta;

Ale im większe dał dusze i ciała,

I większą cnotę śnił obywateli,

I większą w sercach odwagę... niż mieli.

Lirnik mu także zdawał się figurą