Z kleszczami, które rwą zęby. — Do róży

Poezji trudna bardzo była ścieżka;

Dlatego nikt nie przedsiębrał podróży.

Szlachcic, co w domku pod lipami mieszka

I Panu Bogu czasem szablą służy,

A czasem rąbał łeb przy trybunale —

Że poetycznym był... nie wiedział wcale.

Pułaski, który w szarej się czamarce415

Po salach włóczył — a czasem przez wonny

Kłąb lip wyprawiał na swym koniu harce,