Nie zostawiwszy względem starej broni

I względem swojej puścizny462 i roli,

Odeszli... Ucho jeszcze nasze dzwoni

Brzękiem ich szabel, serce jeszcze boli

Bolem ich serca; lecz pełna zamętu

Myśl, bo odeszli nas — bez testamentu.

Któż słyszał jakie tajemnicze słowo,

Na którem stanąć mogliby synowie?

Wszystko śpi głucho pod deską grobową!

Kto co od trumien zasłyszał — niech powie,