Rozmawia cicho, ważnie — ze starcami.

„Gdzież nas powiedziesz? — mruczą — to rzecz krwawa

Bić się z naszemi braćmi rzezuniami15...

Co za nagroda? co za przyszłość nasza?

Wiśniowieckiego16 pomnij Jeremiasza!

„Oj! ta mogiła kiedyś się otworzy,

Gdzie zasnął stary kat, i miecz wykinie17;

Na naszych głowach się ten miecz położy

I naszą znowu krwią gorącą spłynie.

Gdy wychodziły pułki, to na zorzy