A tobie przyjdzie kłaść... na ziemi groby.

„Z mohiły na mohiłu21, taj zalecisz

Aż na Hetmaństwo! — Ej, podumaj, Sawa!

Komu ty szablą pod okiem zaświecisz,

Ten na trybunał nie pójdzie do prawa;

Rozkaż — a pożar ty taki zaniecisz,

Że go zobaczy z okien — aż Warszawa!

Stepowy ty król!” Tutaj na kolano

Klęknął — i z ognia dobywszy polano,

Podał je Sawie... gdy z płonącej głowni