Bo wielkim rzeczom przeszkodzisz na świecie,

Rzeczom, co jako piorunowe błyski

W chmurach się kryją. — Więc już rozumiecie,

Że Dzieduszycki nie miał jednej kréski182

Od brzegów Dźwiny183 po hordy Nogajca184,

Wszyscy w ojczyźnie mówili: to zdrajca!

Zwalił to wprawdzie na króla rozkazy;

Ale się wyparł król, jak zawsze bywa,

Wyparł się, jako święty Piotr, trzy razy,

I cała wina na koguta spływa