Lecz materialny kadłub, z okiem sowy,

Na szyi zawsze nieruchomej; składna

Figurka, uśmiech i ukłon wężowy;

Grzeczność, co w takim panu bardzo ładna!

Wielka znajomość świata, krajów, ludzi.

I wiele tego wszystkiego, co łudzi.

Ów pan układny więc siedział przy stole

Przy samym panu Staroście, na prawo;

Dobijał właśnie targu i na czole

Widać mu było niecierpliwość krwawą,