I chat okienka niby oczy kocie.

Wszystko to było dziwnie piękne, cudne!

Zwłaszcza, że szlachcic, wielki oryginał,

Góry uczynił do przebycia trudne,

Wężowe w skałach ścieżki powycinał,

I między róże, co rosły odludne,

Postawiał golce rzymskie30. — Ten puginał

W ręku swym trzymał i twarz miał brodatą —

Skąd łatwo było poznać, że to Kato31.

Apollo w morzu zostawił koszulę,