A Tygodnik go Petersburski słucha:

„Oryginalny wieszcz do Tygodnika

Napisał nowy wierszyk pełny ducha,

Który zapewnia mu wieniec osobny,

Wiersz, do niczego przedtem niepodobny!”

Widać, że po tym deszczu w Polsce krwawym262

Nowi poeci rodzą się jak grzyby.

Szkoda! że każdy jest nadzwyczaj łzawym!

I w oknie duszy ma zielone szyby!...

Każdy ma język swój, co jest kulawym.