Wpół przesłonięty, blady; wojska w linii

Jak małe nitki mrówek, a na murze

Rozwijał się dym z harmat300 w białe róże.

I w tej girlandzie niby z róż śmiertelnych

Stało miasteczko w powietrznych błękitach,

Wyrzucając błysk do żądeł pszczelnych

Podobny... Kule szumiały po żytach,

Gwizdały do jędz podobne piekielnych;

Lub po moskiewskich trącając jelitach,

Przebiegłszy całe plutony po szarfie,