Na ludziach grały jękiem — jak na harfie.
I wystaw sobie, mości czytelniku.
Że na swój ganek wychodzisz spokojny;
I widzisz pszczoły w słonecznym promyku
Lecące do łąk... dalej — grodek zbrojny
O milę — na równinie; działa w szyku,
Ataki, słowem, krotochwilę301 wojny;
Wszystko się zwija, wre, kole i sieka:
A ty z krużganku patrzysz i z daleka...
Tam jakiś starzec stanął na okopach,