We mnie; lecz niech się dobrze wtajemniczą,

A ujrzą, żem jest coś — jak grecki antyk

Lecz panteista trochę, i romantyk.

A teraz prosto i bez epizodów

Śpiewam, jak prawy wieszcz, nie jak amator;

Bo mój bohater ma jechać do lodów

Sybirskich i do Chin i pod ekwator362,

Do innych nagich i dzikich narodów,

Aż mu na grobie wyrżną: sta viator363.

Wtenczas ratunku już ze śmiercią nie ma;