Pewnie by twoją chęć pochwalił prędką.

Bogdajbyś późno się w grobie położył

Jasnym, jak człowiek wielki — ani wędką

Sprośnych rozkoszy tu był ułowiony.

Zlituj się, Matko niebieskiej korony!

„Oto dziecko te384, oddaję w opiekę

Tobie Dziewico czysta, Matko Boża!

Broń rzuconego w te nieszczęścia rzekę,

Która z nas płynie do wieczności morza.

Pozwól! że z niego tę cielesność zwlekę,