I będzie jak ten dąb umarły szumiał.

„Będzie miał w sercu władzę odpychania

Ludzi — a węże się doń zbiegać będą,

Utyje kiedyś na chlebie wygnania,

I nieszczęśliwe dzieci go obsiędą

Krzycząc: Ojczyznę nam daj lub do spania

Grobowiec sławny — ale nie posiędą

Grobu ni sławy. — I to jest przekleństwo,

Które ja rzucam na nich! — ich rodzeństwo!

„I niechaj będzie jakoby stoletnie...