A włożył na nos krzywy okulary.

A taki był list jeden: — „Mój strzelisty

Afekt i łaska Pana Zbawiciela

Z wami... W nawiasie: — Niech was powystrzela

Moskal i diabeł, że się tak kłócicie,

I zostawiacie Bar Moskali pastwą;

A choć szlachetne imiona nosicie,

Jest z was ohyda Boska i plugastwo.

Pan Regimentarz zaś sam mianowicie,

Który obiecał karmić nas jak ptastwo