Pokołysawszy na kształt dobrej łodzi,

Idzie spać. — Wyraz został przy wyrazie,

Nie wiem, czego chce? i czego dowodzi?

Jako fajerwerk z gwiazd kilku tysięcy

Chciałem, aby się spalił — i nic więcej.

Pieśń IV

Dąb utrudzone opuścił konary,

Świerszcze sykały, upał był ognisty.

W dębie na ziemi siedział Marek stary,

I na kolanach rozpisywał listy;