Oj będzie łycho511! — Toż to moje losy!

Chciał ja się mieczem wyrąbać na panka,

A siostra wyjdzie na łycho... Cyganka!” —

— „Na licho wyjdę, czy na spokojnicę512,

A tobie to co? Ty wyjdź na Hetmana!

I znajdź sobie jaką piękną krasawicę,

Córkę Starosty albo Kasztelana,

Tak się żeń... Ja ci ubiorę w brusznice

Korowaj513 — sama pójdę w step Bojana514,

Gdzie mi śpiewają kwiaty i żurawie: