I tę ścieżeczkę pełną rudej glinki.

Tutaj pasterskie roił ideały96

Z których czytelnik może robić drwinki. —

Starosta córce dał ten gaik mały

I od niej nazwał miejsce — Anielinki.

A zaś ta wiedźma, na pozór straszliwa,

Była to niańka panny, stara Diwa97

Poznał ją rycerz i za tę czerwoną,

Za tę Ibisa rękę wnet uścisnął.

„Więc ty Irydą98 jesteś, a Junoną