Rzuca na głowę i bije, i wrzeszczy.
Podziękowawszy więc Bogu, że tylko
Dostałem Złotym Ołtarzykiem121 — który
Każdą klamerką mię ukłuł jak szpilką;
Na niedźwiadkowe się bowiem pazury
Zamyka. — Czemże jest ból? Jedną chwilką!
Jak mówią w Dziadach Mickiewicza chóry.
Podziękowawszy za chwilki chwilowość,
Wpadam w opisy znów i w romansowość.
Aniela miała cudowną postawę,