Jeszcze mu swoi ludzie są na przedzie,

On się już naprzód zapalony ciska,

Czasem na człeka lub na trupa wjedzie,

I od całego wyższy bojowiska —

Nad głową obuch599, co okuty w miedzi

Zda się, jak piorun Jowiszowy, błyska

I wnet poleci ogniem z rąk Polaka,

A oczy jego w oczach Żeleźniaka.

A wkoło pełno spis, które drużyna

Wkoło, dbająca o hetmańskie zdrowie,