Legnę i strzałek mych będę żelazo

Ostrzył, bo w biedzie przywykłem do pracy —

Jest mi kochanką! — mam także piosenki,

Które śpiewamy sobie my żołdacy,

A w których jest — brud śmiechu i są jęki...

Bądź zdrowa! —

Stella odchodzi.

SCENA TRZECIA

JAN, IDALIA.

IDALIA