HRABINA

Majorze!...

FANTAZY

Cicho, Pani!...

MAJOR

Ot ten kolczyk

Od Apostoła ja miał starej matki,

Której kawałek przyniósł wtenczas drzewa

Od szubienicy, ufff! ufff! ufff! staruszka —

Nu, tak ja potem przez Arakczejewa