Gdy będziesz myślą w złotej przeszłości się stawił,

Wspomnij na przyjaciela, który cię zostawił,

Jak przeszłość zniknął, jak przeszłość nie wróci”.

Wkrótce potem... pamiętam... o księżyca wschodzie

Drugie dziecię wśród ciemnej dębowej ulicy

Siedziało pochylone przy stopach dziewicy.

Z drzew opadały liście i w całym ogrodzie

Zaledwo kilka kwiatów szronami srebrzystych;

Na niebie ledwo kilka gwiazd zabłysło mglistych,

Księżyc płynął samotny, las szumiał daleki.