Wyjawię powód, wyłożę zamiary,

A potem każdy swe zdanie wypowie.

Słuchajcie! szlachcic obraził mię podły,

Szedłem do króla, nie błagałem łaski.

Wnet sprawę długie indukta6 wywiodły;

I jam był winien! Winien był Sieniawski!

I oko w oko, przed króla obliczem,

Widziałem wroga, nie próżno przychodził;

Król go pochwalił, pochwalił, nagrodził,

Nie spojrzał na mnie i odprawił z niczem7.