Dziwna tam maska! Dziwne jej ubiory!

Kaszmirska szata w cudne szyta wzory

Od szaty bije blask dyjamentowy25,

We włosach toną przepaski z korali...

Wnet się rozlega szmer wielki po sali:

„Kto jest ta maska?... Sam król nasz Batory

Nie ma tak wielkich brylantów w Krakowie,

W skarbcu królewskim... Kto jest ta dziewica?..”

Próżna ciekawość, pod maską jej lica,

Ani się słowem wydała w rozmowie.