Światła zadrżały, zgasły, tylko blady
Świecił się promień lamp, w alabastrowe
Ukrytych głazy... Wpadł jak śmierci mara
I wejście mnogą wartą zabezpiecza...
Pan Brzezan z mieczem stał wobec Tatara...
Lecz patrzcie! Patrzcie! Tatar dobył miecza;
Patrzcie! O zgroza! To miecz dobrze znany!
Nad emaliji28 zaćmionym lazurem
Obraz Najświętszej Panny malowany
I obraz krzyża — pod krzyżem, na dole,