Z kronik czerpane rysy i kolory.

Już Zygmunt August w grobie złożył głowę,

Na tronie zasiadł król Stefan Batory.

Ciężkie dla szlachty były rządy nowe,

Część po wsiach własne zamieszkała dwory.

Co było w kraju, nie skreślę do razu,

Jeden cień tylko maluję obrazu.

Pan Brzezan w cudnej mieszka okolicy.

Zamek objęła rzeka w dwa ramiona,

Nad bramą klasztor, w murach zakonnicy,