Dalej kaplica blachą powleczona.

W komnatach żadnej nie ujrzysz różnicy

Od złotych komnat, gdzie mieszkała Bona.

Pan Brzezan lubi żyć w królewskim dworze,

Co ma król polski, i szlachcic mieć może.

Posadzki wzorem włoskim marmurowe,

Na ścianach srebrem tkane adamaszki;

Gęsto się lampy lśnią alabastrowe,

Z srebrnych sadzawek niby dla igraszki

Wytryska woda tchnąca wonią róży