KSIĄDZ
Synu!...
KORDIAN
Na jaką idę śmierć?...
OFICER
Na rozstrzelanie...
Grzegorz pada na kolana. Kordian bierze w obie ręce jego siwą głowę i całując mówi przerywanym głosem
KORDIAN
Bądź zdrów — mój wierny — ojcze...
odchodzi
Synu!...
Na jaką idę śmierć?...
Na rozstrzelanie...
Grzegorz pada na kolana. Kordian bierze w obie ręce jego siwą głowę i całując mówi przerywanym głosem
Bądź zdrów — mój wierny — ojcze...
odchodzi