Bo my chcemy obaczyć, jakie to są cary,

Których można zabijać bez sądu i kary?»

Pamiętasz, jak zduszony kadzideł wyziewy

Całowałeś tę rękę i całun żałobny?...

A potem myłeś usta całą wodą Newy.

O! jak ty jesteś, bracie, do ojca podobny,

Patrzeć nie mogę! Zmyj twarz! zmyj twarz, podobieństwo...

Bo ja patrzeć nie mogę... Bo rzucę przekleństwo,

Które aż Bóg usłyszy...

CAR