Połknąłeś tajemnicę i nie możesz strawić?

Pomogę mieczem... Ona w sercu? wydrę serce!

Ona w mózgu? więc z mózgiem na ściany rozprysnę!

Czy wiesz, że skoro szpadą z okna tego błysnę,

Wnet czterdzieście tysięcy bagnetów poruszę.

Na co? ja ci na gardle siądę i uduszę,

Do szaf zamknę królewskich i wyjdę wesoły.

Na ulicach Warszawy tłum ludu natrafię,

«Cha! cha! cha! — zapytają — gdzie brat? gdzie car?» — «W szafie!»

Cha! cha! Cara zamknąłem jak miecz kata goły